Inauguracja kampanii "STOP pożarom traw" w woj. mazowieckim

Wypalanie suchych traw niesie za sobą bardzo duże szkody i niebezpieczeństwo dla ludzi oraz przyrody. W Szydłowcu miała miejsce konferencja inaugurująca kampanię społeczną „STOP pożarom traw" na terenie województwa mazowieckiego.

Płonące łąki i nieużytki to problem, z którym strażacy zmagają się co roku szczególnie w marcu i kwietniu. W 2016 roku mazowieccy strażacy odnotowali 4785 pożarów traw, co stanowi 26,5 proc. wszystkich pożarów na Mazowszu. Średnio wyjeżdżali do takich interwencji co 109 minut, a akcja trwała 54 minuty 35 sekund. Najczęściej gasili trawy na terenie powiatów: wołomińskiego (444), piaseczyńskiego (410), radomskiego (389) oraz Warszawy (298).

Choć w porównaniu do roku 2015 liczba pożarów traw znacznie spadła, to nadal są ludzie, wśród których panuje przekonanie, że spalenie suchej trawy użyźni glebę w naturalny sposób. Tymczasem wyrządzają bardzo duże szkody w przyrodzie oraz powodują niebezpieczeństwo dla ludzi i mienia. Szacowane straty wynikające z pożarów traw na Mazowszu w 2016 r. wynoszą 566 tys. zł.

- Ubiegłoroczny spadek liczby pożarów traw na terenie naszego województwa świadczy o tym, że takie akcje edukacyjne przynoszą efekt i należy je kontynuować. Nadal bowiem są ludzie, którzy żyją w błędnym przeświadczeniu, że wypalanie traw użyźnia glebę i jest czymś normalnym. Często takie pożary wymykają się spod kontroli i przenoszą na pobliskie lasy lub zabudowania. Nie zapominajmy też o tym, że walka z płonącymi suchymi trawami jest bardzo czasochłonna i kosztowna. Takie akcje angażują znaczną liczbę strażaków. Może się zdarzyć, że przez lekkomyślność ludzi związaną z wypalaniem traw, ratownicy nie dojadą na czas tam, gdzie akurat będą bardziej potrzebni. Tam, gdzie bezpośrednio zagrożone będzie ludzkie życie - powiedział Artur Standowicz, Wicewojewoda Mazowiecki.

Strażacy szacują, że 90 proc. pożarów traw jest spowodowanych przez człowieka. - Tylko na terenie województwa mazowieckiego w ubiegłym roku podczas gaszenia łąk i nieużytków zużyto 10 mln 994 tys. litrów wody, co odpowiada pojemności 392 cystern pożarniczych - podsumował st. bryg. Mirosław Jasztal, zastępca Mazowieckiego Komendanta Wojewódzkiego Państowej Straży Pożarnej w Warszawie.

Wypalanie traw jest prawnie zabronione. Kodeks wykroczeń przewiduje za to karę grzywny w wysokości do 5 tys. zł. Jeśli wypalanie traw spowoduje pożar, w którym zagrożone zostanie życie lub zdrowie ludzkie, można trafić do więzienia na okres od roku do 10 lat.

W ramach kampanii „STOP pożarom traw” została również uruchomiona specjalna strona internetowa – można na niej znaleźć wszystkie informacje o akcji oraz pobrać materiały.

Kampania „STOP pożarom traw” na terenie województwa mazowieckiego polega na koordynacji dotychczasowych działań oraz zaangażowaniu lokalnych władz samorządowych, a także dostarczeniu narzędzi (ulotek, plakatów, spotów filmowych). Kierowana jest przede wszystkim do: młodzieży, rolników, mieszkańców terenów wiejskich oraz samorządowców z przekazami, że wypalanie traw:

  • jest niebezpieczne dla ludzi i przyrody,
  • jest prawnie zabronione,
  • prowadzi do utraty dopłat bezpośrednich,
  • angażuje duże siły straży pożarnej.
Czytaj również: inauguracja kampanii „STOP Pożarom traw”
Czytaj również: informacja o pożarach traw

 

Opracowanie: Mazowiecki Urząd Wojewódzki,

Zdjęcia: st, kpt. Karol Kierzkowski, kpt. Radosław Kozicki – KW PSP w Warszawie.

Statystyka pożarów traw woj. mazowieckie
STOP_Pozarom_traw_2017_mazowieckie.pdf (2.4 MiB)
Relacja z inauguracji kampanii "STOP pożarom traw" w Szydłowcu
STOP pożarom traw

Wróć